Kudos dla uczestniczek!
To jeden z trudniejszych (dla fotografów) eventów z elementem mody, na którym byłem. Pomijam już światło LED (lub jego brak).
1. Wybieg długości 3 kroków – nie dziwię się, że modelki patrzyły pod nogi, bo pomyłka groziła lądowaniem metr niżej. Dodatkowo, coś po lewej stronie od sceny ściągało ich uwagę. Efekt – 5% zdjęć ze wzrokiem “na wprost”.
2. Tło budowlane – no nie był to profesjonalny wybieg, tylko scena (ze ścianą tuż za plecami). Do tego piętrowa (3 poziomy), więc będąc na dole, nie widać stóp uczestniczek na podwyższeniu.
3. Brak wyznaczonego miejsca dla foto-video. Jak gdyby organizator starał się, żeby zdjęcnia nie były zbyt dobre 😉
4. Sponsorzy, którzy MUSIELI wcisnąć Miss swój voucher ZANIM odbędzie się koronacja. Serio? Te 30 sekund dłużej bez wielkiej tektury w dłoniach zabiłoby rentowność reklamy?
Ale, bywa i tak 🙂